stoisko targowe

Stoiska i targowanie się

Na dawniejszych targowiskach sprzedaż głównie opierała się na targowaniu się, stąd też nazwa takich miejsc. Produkty wystawione przez sprzedawców nie miały cen. Zainteresowany podchodził do stoiska i pytał o cenę, natomiast subiekt podawał cenę bądź zadawał magiczne pytanie „a za ile chciałbyś to kupić?”.

Jak targować się na stoisku targowym?

stoisko targowe

W niektórych krajach zwyczaj targowania pozostał do dziś. Na przykład odwiedzając Turcję, musimy przygotować się na to, że stosika targowe i znajdujące się nich produkty nie mają cen. Targowanie jest tak wręcz obowiązkiem transakcji sprzedaży. Dlatego, aby nie paść ofiarą zachłannego sprzedawcy, który znakomicie zdaje sobie sprawę, że jesteśmy turystami i nie mamy pojęcia o tutejszych cenach, warto jest najpierw obejrzeć inne systemy wystawiennicze i podsłuchać, za ile sprzedają się interesujące nas produkty. Pamiętajmy, że targujemy się zawsze od najniższej możliwej dla nas ceny. Tureccy sprzedawcy wiadomo, nie sprzedadzą swoich produktów za bez cen i albo podbiją stawkę, albo przystaną na proponowaną przez nas kwotę jeśli będą uważali, że jest ona dla nich opłacalna. W zeszłym roku będąc na wakacjach sama się o tym przekonałam. Moją uwagę przyciągnęło stoisko targowe z pięknymi chustami. Sprzedawca od razu zauważył moje zainteresowanie i zachęcił do targowania, ja nie mając z tym żadnego doświadczenia, gdyż w Polsce przecież nie ma już zwyczaju targowania się zaproponowałam dziesięć euro, tymczasem moja przyjaciółka, która była nieco bardziej obrotna podobną chustę wytargowała na dwa euro.

Tak dowiedziałam się, że aby dalej chodzić na targ, muszę nauczyć się targować. Okazuje się, że można dzięki temu naprawdę sporo zaoszczędzić, a kupione rzeczy są naprawdę dobrej jakości.