Sprzątanie miejsc publicznych

Posprzątanie wymagają nie tylko wnętrza naszych domów, ale również miejsca publiczne. Nie jedna osoba irytuje się, kiedy widzi, jak zły jest stan miejsc publicznych. W szkołach czy w urzędach nie raz łazienki są brudne i śmierdzące, po podłogach latają kłęby kurzu.

Sprzątanie klatek schodowych
Sprzątanie klatek schodowych

Nie lepiej jest na ulicach miast. Często śmieci walają się an ulicach i wręcz wylewają ze śmietników, a zimą zaspy śnieżne utrudniają poruszanie się. Każde miasto powinno zatem zatrudnić odpowiednio duży sztab osób wykonujących usługi porządkowe. Służby takie zaprowadza wokół ład i porządek, sprawią, że miasto będzie wyglądać lepiej i że po prostu miło będzie się w nim mieszkało nam wszystkim. Sprzątać trzeba w samym ratuszu, szkołach, szpitalach, urzędach, a przede wszystkim na ulicach i w parkach czy skwerach.

Zwykle bowiem na wolnym powietrzu stan czystości i higieny okazuje się najgorszy, gdyż ludzie właśnie pod gołym niebem najwięcej brudzą, podczas gdy w budynkach panują nad złymi nawykami. Do obowiązków ekipy sprzątającej, która pracuje na wolnym powietrzu, należy opróżnianie śmietników i zawożenie śmieci na wysypisko czy do zakładu przetwórczego. Ponadto sprzątacze miejsc publicznych zbierają śmieci z ulicy. Bywa, że jest ich całkiem sporo, gdyż wielu ludzi wciąż rzuca papierki po chipsach czy butelki wprost na ulicę. Do obowiązków ekipy porządkowej należy ponadto zamiatanie ulic, nie tylko z kurzu,a le również z suchych liści jesienią.

Zimą zaś konieczne okazuje się odśnieżanie i posypywanie chodników piaskiem czy solą. W upalne, suche dni przyda się zaś skropienie ulic i chodników wodą, dzięki czemu nie będą się one kurzyły.  Jak zatem widać, zadań dla osób zajmujących się sprzątaniem klatek schodowych jest całkiem sporo. Warto podejść od tego zadania odpowiedzialnie. Na pewno zajęcie to bywa brudne, nieprzyjemne, niemiłe, ale jest też bez wątpienia bardzo potrzebne. Trudno wyobrazić sobie świat, w którym nikt nie sprząta i w którym wokół zalegają zwały brudu. Taki świat byłby miejscem złym do życia, niemiłym i rodzącym wiele chorób.