Spór o grzejnik w pokojach

W zeszłym tygodniu wraz z mężem ustalaliśmy, jakie grzejniki zawisną w pokojach naszych dzieci i w łazience. Długo nie mogliśmy dojść do porozumienia, bo mąż bardzo nalegał na nowoczesne wzory, a ja wolałam, by pokoje w naszym wymarzonym domu dostarczały stare, żeliwne kaloryfery.

Jaki grzejnik jest najlepszy?

grzejnikiNic nie wskazywało na to, że pokłócimy się o taki drobiazg. Na początku nie mogliśmy się nadziwić, że istnieje tyle różnych grzejników, w tym także te artystyczne. Różnią się one pomiędzy sobą przede wszystkim kształtem i zastosowaniem, więc jeżeli ktoś będzie chciał zbudować dom bez ogrzewania centralnego, z pewnością będą mogła mu pomóc w wyborze kaloryferów. Ostatecznie wybór padł na drabinkowy grzejnik do łazienki, na którym będziemy mogli zawiesić ręczniki, by szybciej wyschły, a w pokojach nastoletnich córek będą zamontowane grzejniki poziome. Ich wygląd jest inspirowany tradycyjnymi grzejnikami żeberkowymi, dlatego będą i nowoczesne, i jednocześnie nawiązujące do tradycji. Są one pionowe, czyli nie odbiegają wyglądem znacznie od tych, które można dostrzec w większości domów, jednak jest w ich wykonaniu coś takiego, co pozwala dostrzec innowacyjne myślenie ich wykonawcy. Wybraliśmy półmetrową wysokość grzejników, by nie zasłaniały zbytnio ściany. W zestawie z grzejnikami mamy także głowicę od kolektora. Mamy zamiar utrzymywać ciepłą wodę o temperaturze pięćdziesięciu pięciu stopni, by w pokojach córek nie było za zimno, ani za ciepło. Oczywiście będą one w kolorze czarnym.

W ten sposób udało się zażegnać nasz spór. Córki nie były zainteresowane naszym przekomarzaniem się i przyjęły decyzję, która zapadła ze spodziewaną obojętnością. Myślę, że nasze nowe kaloryfery w ich pokojach będą służyły przez lata, a także następnym pokoleniom.