Prezent w postaci skarpet

Mam dwadzieścia lat, ale mieszkam jeszcze z rodzicami. Mama zawsze na mnie krzyczała, gdy biegałam po domu w skarpetkach, zamiast założyć kapcie. Dla mnie to jest jednak bardziej wygodniejsze. Ostatnio nawet zrobiła mi się dziura i musiałam sobie ją zacerować. Mama miała racje z tymi kapciami.

Nowe kolorowe skarpetki 

wielokolorowe skarpetyDzisiaj mam urodziny i jestem bardzo ciekawa, jaki prezent dostanę od mamy. Od taty otrzymałam już pieniążki. Podczas imprezy urodzinowej goście dawali zazwyczaj kasę. Tylko mój chłopak i mama dali mi prezent. Od chłopaka dostałam łańcuszek i bransoletkę. Mama podarowała mi wielokolorowe skarpety. Były one bardzo ładne i w sumie cieszyłam się z tego typu prezentu. Będę teraz mieć nowe i nie będę musiała już cerować tych starych. Od razu założyłam na stopy nowe skarpetki. Bardzo lubię kolorowe rzeczy, a tym bardziej tę cześć ubrania. Mama o tym doskonale wie, gdyż często chodzimy razem na zakupy. W dniu urodzin założyłam na stopy kapcie, by nie poniszczyć nowych skarpetek, bo trochę szkoda by ich było. Skarpetki są zawsze dobrym i praktycznym prezentem. Ciekawa jestem, co dostanę na imieniny, które mam za kilka dni. Dostałam ogólnie pięć par skarpet. Mama kupiła mi je chyba na każdy dzień tygodnia. Schowałam je już do szuflady. Muszę ich pilnować, żeby się nie zgubiły. Zazwyczaj tak mam, gdy robię pranie. Wtedy zawsze szukam drugiej skarpetki do pary.

Zapytałam się mamy, gdzie kupiła te ładne skarpetki, gdyż chciałam je jeszcze sobie dokupić. Pojechałyśmy więc razem i kupiłam sobie jeszcze pięć kolejnych par. Szkoda będzie ich, jak się podziurawią. Muszę od teraz chodzić już w kapciach po domu i bardziej dbać o swoje skarpetki. Są one bardzo delikatne, więc są one narażone na podziurawienie i inne zniszczenia.