quadrocopter

Drony do samodzielnego składania

Ostatnimi czasy wśród moich znajomych z pracy zapanowała prawdziwa moda na drony. Każdy chciał je mieć. Zaczęło się od tego, ze jeden z kolegów dostał takiego drona na święta i przyniósł go do pracy pochwalić się kolegom. Inni nie chcieli być gorsi i też poszli w jego ślady. Prześcigali się w tym, kto ma lepszy sprzęt, organizowali sobie nawet małe wyścigi dronów w parkach.

Jak kolega zbudował własny quadrocopter

quadrocopterMój kolega z działu z którym robię w zasadzie wszystkie projekty też się tym zainteresował. W końcu to dobra zabawka dla mężczyzny. Tyle że kupno takiego drona przerastało jego możliwości finansowe. A do tego jeszcze plecak dji maverick! Maciek stwierdził więc, że drony to coś, co potrafi sam zbudować. Zna się na majsterkowaniu, lubi grzebać w takich rzeczach, samochód też sobie sam naprawi, więc taki dron z kamerą nie powinien go przerosnąć. Sprawdził wcześniej, ze części do dronów kosztują o wiele mniej, niż gotowe produkty, a tak może sobie jeszcze kupić takie elementy jakie chce, na przykład mocniejszy silnik, czy lepsza kamerę. Zawziął się i w weekendy budował swojego drona. Co jakiś czas widziałam tylko, że w czasie przerwy w pracy przeglądał strony na temat budowania takich maszyn. Kiedy jednak skończył już swój quadocopter to był on o wiele lepszy, niż te gotowe drony, jakie mieli koledzy. Widać było, że Maciek się nad nim napracował, ale było widać efekty tej pracy.

Teraz koledzy sami do niego przychodzą, żeby naprawił lub poprawił ich drony, żeby miały większą moc, czy wyżej latały, tak jak jego lata. Maciek się na to zgadza, bo to dla niego dodatkowy zarobek, a koledzy na efekty jak na razie nie narzekają.